zmień kontrast

5 i 6-latki „Koty” jesień

 

NADESZŁA JESIEŃ

Nadal jest piękna pogoda, która sprzyja zabawom w ogrodzie. Badamy jak różne kształty mogą mieć liście. Ciekawość dzieci wzbudził miłorząb i jego wachlarzyki ;). Mali badacze przyrody rozbiegli się w poszukiwaniu wspaniałych okazów liści do odrysowania w swoich notatnikach.  To było ciepłe jesienne popołudnie, podczas którego dowiedzieliśmy się, że w naszym ogrodzie rośnie: klon jawor, dąb, klon zwyczajny, platan i lipa  a miłorząb – za siatką u sąsiadów i to wiatr przywiewa do nas jego niezwykłe liście. Ukoronowaniem tego popołudnia była tęcza, którą dzieci wypatrzyły na niebie. Przy okazji prezentacji drzew ćwiczyliśmy trudną sztukę autoprezentacji.

 

Koty oprócz zabawy przygotowują się do nauki w szkole. Na różne sposoby poznają litery, nie tylko za pomocą książek ;).

Jesień zawitała także na zajęcia języka angielskiego.

 

 

Jesień nie przeszkadza nam ciągle codziennie korzystać z ogrodu. Koty  cieszą się każdą chwilą i obserwują zmiany zachodzące w przyrodzie. Ostatnio miały okazję uratować jeża, który chory, skrył się w naszej części ogrodu.

 

Kasztany nadal są najchętniej zbieranymi darami jesieni. Dlatego postanowiliśmy to uczcić robiąc wspólnie pracę pt. Kasztanowiec. Jednego dnia przygotowaliśmy sobie papiery w odpowiednich kolorach, Koty odrysowały swoje dłonie, które będą na plakacie liśćmi. Kolejnego dnia powstał wspaniały obraz drzewa. 

A na koniec zaśpiewaliśmy kasztankową piosenkę

 

PO WAKACJACH…


Wszyscy urośli, wyciągnęli się i Koty stęsknione za wspólną  zabawą  z radością wróciły do przedszkola. Sporo czasu spędzają na wspólnych aktywnościach, budują, grają w gry, rysują i wymyślają wspólne zabawy.  Serce rośnie kiedy prawie cała grupa bawi się wspólnie :).

Zdecydowanie jest w grupie wielka potrzeba ruchu i aktywności na świeżym powietrzu. Czasem Koty potrafią biegać bez przerwy  przez pierwsze pół godziny  pobytu w ogrodzie 🙂 .  Ogród jest naszym ulubionym miejscem w którym nie tylko się bawimy ale również gimnastykujemy, obserwujemy przyrodę i przede wszystkim zbieramy co tylko spadnie nam z drzew. Aktualnie każdy chce zdobyć kasztany i orzechy. Żołędzie jakoś mniej się cieszą popularnością.