zmień kontrast

6-latki wiosna

W tym roku za oknem zabrakło nam Zimy z prawdziwego marzenia, ale Liski się tym nie martwią. Dzięki sprzyjającej pogodzie mogliśmy prawie codziennie korzystać z ulubionego ogrodu. 

Co więc działo się przez ten czas w Lisiej krainie?

Zacznijmy od początku 🙂 Na ferie większość dzieci wyjechała wraz z rodzinami na zimowe, śniegowe szaleństwa w góry. Ten kto został z nami wcale się nie nudził! Pani Kasia pokazała Liskom jak można ponownie wykorzystać stare, zarysowane, popisane kartki. Z mało atrakcyjnych ścinków papieru wyczarowała super kolorową masę papierową, z której powstały miseczki, kubeczki, dzbanki i inne wspaniałości.

Od początku lutego starszaki na odpoczynku schodzą do Zajączków, aby je trochę pomasować i wdrożyć do masażu CMC. Maluchy bardzo to lubią, my też! 

Cały czas rozmawiamy wspólnie o naszej planecie Ziemi. Rozmawiamy o czystości powietrza oraz segregowaniu śmieci. Wspólnie też podjeliśmy wyzwanie, że przez jakiś czas będziemy bawić się tylko zabawkami i rzeczami zrobionymi z materiałów naturalnych. Tak więc wszystkie plastikowe zabawki tymczasowo znalazły miejsce w piwnicy a my korzystamy z drewnianych klocków, kartonów, materiałów i papierowych cegieł. Ależ zabawa!